Co słychać w "Africa Help"?

Listopad 2022

Nr 9/2022

Miesięczny biuletyn
Od lewej: Robert, Viola, Joseph, Viktoria, Wani, Hariett, Seth - 16-latkowie z Sudanu Południowego
Wizyta w Afryce -Wsparcie Edukacyjne dla młodzieży

Dzieci i młodzież w obozie Bidi Bidi stanowią 85% mieszkańców. Nie mają rodziców (zginęli podczas działań rebeliantów w Sudanie Pd.) Nie mają też perspektyw na powrót do ojczyzny (ciągle trwa wojna), ani na edukację w szkole średniej (brak szkół średnich w obozie).

str. 1 i 2

 

Uganda Bidi Bidi Settlement –Budowa Studni

Kilka dni temu zespół Fundacji wrócił z obozu dla uchodźców z Sudanu Południowego. W obozie pracuje poznański misjonarz o. Andrzej Dzida, który pierwotnie prowadził misję w Sudanie Pd. Jednak w 2016 r. z powodu wybuchu wojny, wraz z ze swoimi parafianami wyjechał do Ugandy żeby zamieszkać i pomagać Sudańczykom w obozie.

str. 2

Kampania – dostęp do czystej wody

Rozpoczęliśmy naszą kampanię społeczną – dostęp do czystej wody w Afryce. W jej ramach, podczas Poznańskich Dni Tolerancji, przeprowadziliśmy badania na temat wiedzy w tym zakresie wśród Poznaniaków.

str. 3

autor: Anna Walkowiak

Wizyta w Afryce

W ubiegłym tygoniu wróciliśmy z Afryki, w której odwiedziliśmy dwa kraje : Tanzanię i Ugandę. W Tanzanii, prowadzimy obecnie projekt budowy kliniki położniczej i punktu medycznego dla kobiet i dzieci masajskich w Centralnej Tanzanii. W Ugandzie zaś rozpoczynamy nowy projekt budowy studni w obozie dla uchodźców z Sudanu Południowego Bidi Bidi. Rozpoczęliśmy też wsparcie pięciorga dzieci z obozu (wskazani na zdjęciu głównym), aby wesprzeć ich edukację. Jak wiecie, w Tanzanii współpracujemy z ks. Markiem Gizickim, który dopilnowuje budowy kliniki i jak widać na zdjęciach ( str.4) są duże postępy. Obecnie doprowadzane są rury kanalizacyjne. Do zrobienia został tylko sufit i wyposażenie wewnątrz budynku. W prowadzeniu kliniki pomogą Nam lokalne władze Tanzanii, które dadzą perslonel medcyzny oraz podstawowe wyposażenie.

KONTYNUACJA NA STR. 2.

Dzieci ze szkoły w Oltotoi, otrzymały 78 podręczników do nauki suahili. Szkoła nareszcie zaczęła wyglądać jak szkoła: wylano posadzkę, wytynkowano ściany. Trzeba jeszcze pomalować i wstawić okna.
Wizyta w Afryce c.d.

Po wizycie w Oltotoi w Tanzanii udaliśmy się do Dar es Sallam, skąd 13 listopada wylecieliśmy do Ugandy. Wcześniej spotkaliśmy się jeszcze z naszym podopiecznym Kirutim Magisa, który studiuje medycynę na Uniwersytecie w Dar es Sallam. Jest już na drugim roku. Wyposażyliśmy też Marcianę Nyikę (pierwszy rok studiów pielęgniarskich) w stetoskop i ciśnieniomierz ufundowany przez dr. Michała Reszelskiego z Kliniki Termedica w Poznaniu oraz w laptop do nauki. Pierwsze co uderzyło Nas w obozie w Ugandzie, to ogromna liczba młodych ludzi skoncentrowana na bardzo małej powierzchni. 300 tys. osób żyje na terytorium o powierzchni 250 km kw. (dla porównania gęsto zaludniona Warszawa zajmuje powierzchnię 517 km kw.) Jak pisano już wyżej 85% to dzieci i młodzież, 13% stanowią kobiety a 2 % to mężczyźni. Porażająca wręcz nędza, skłoniła nas do podjęcia decyzji o przyjęciu dwóch nowych projektów. Pierwszy to zapewnienie wody w obozie poprzez budowę studni głębinowej, a drugi to zapewnienie edukacji w szkole ponadpodstawowej dla 5 nastolatków w wieku 15 i 16 lat. Ich zdjęcie jest na stronie pierwszej. To kolejno: Viola, Joseph, Viktoria, Wani, Hariett. Z siedmiorga na razie wytypowaliśmy pięcioro, na podstawie ocen końcowych ze szkoły podstawowej. Skończyli oni szkołę podstawową (w jednej klasie uczy się 300 uczniów). Obóz podzielony jest na 5 stref (zon), a w jednej strefie może być tylko jedna szkoła średnia licząca 300 uczniów łącznie we wszystkich klasach. Łącznie we wszystkich zonach może uczyć się tylko 1500 młodych ludzi.

Edukacja jednego ucznia na poziomie szkoły podstawowej z internatem wynosi 50 USD miesięcznie czyli na dzień dzisiejszy ok 225 zł. Zainteresowanych, chcących podjąć się opłacenia takiego czesnego, bardzo prosimy o kontakt pod nr tel. 606 717 929.

Kontynuacja ze str.1

W obozie jest wiele potrzeb. Od podstawowych związanych z brakiem żywności i wody, po przepełnione szkoły podstawowe (w jednej klasie jest po 300 uczniów) i brak szkół ponadpodstawowych. A dzieci rosną szybko. Razem z ojcem Andrzejem Dzidą postanowiliśmy pomóc i wybudować studnie w obozie. Ze studni już istniejących korzysta po klika tysięcy osób dziennie. Nie jest możliwe, aby studnia nawet głębinowa była w stanie zaopatrzyć tyle tysięcy ludzi, przy obecnych zasobach wody podziemnej na głębokości 120 metrów. Zasoby każdej studni są bowiem ograniczone. Już w marcu chcemy zrobić odwierty. Całkowity koszt budowy studni to 30 tys. USD. Jednak na marzec 2023 r., w którym chcemy zrobić pierwsze odwierty, potrzebujemy 8 tys. USD. Utworzyliśmy w tym celu  dodatkową zbiórkę na platformie siepomaga.pl Adres zbiórki: https://www. siepomaga.pl/wybudujmy-studnie

Od lewej:Joseph, Seth, Wani, Robert, Viola, Viktoria, Hariett, - 16-latkowie z Sudanu Południowego oraz prezes Fudnacji Ania i siostra Franczeska - nadzorująca projekt edukacyjny

autor: Anna Walkowiak 

Kampania – dostęp do czystej wody

Wraz ze zbiórką na nową studnię, rozpoczęliśmy kampanię na temat dostępu do czystej wody na świecie. Na co dzień nie zastanawiamy się nad źródłami pozyskiwania wody pitnej. Myślimy ewentualnie o ilości zużytej wody ze względu na konieczność opłacenia rachunku. Jednak prawdą jest, że zasoby wody pitnej na świecie kurczą się coraz bardziej. W krajach afrykańskich widać to bardzo dobitnie. W Tanzanii pora deszczowa to zaledwie 3 miesiące w roku, w których opady w cale nie są intensywne. W Ugandzie wystepuje więcej opadów, jednak w obozie Bidi Bidi nie ma retencji, ani środków na nią. Zatem woda deszczowa jako źródło wody pitnej nie jest pozyskiwanie. Pod powierzchnią Afryki na głębokości 150 metrów jest woda (nawet pod Saharą), jednak trzeba ją wydobyć, a to już kosztowne technologie. Ludzie w takich obozach jak Bidi Bidi są skazani na łaskę organizacji pozarządowych i misji, które im pomagają. Podczas Poznańskich Dni Tolerancji robiliśmy anonimowe badanie na temat zasobów wody słodkiej na ziemi. Połowa ankietowanych uznała, że zasoby wody pitej to 30% światowych zasobów wody, podczas gdy człowiek jako źródło wody pitnej wykorzystuje słodką wodę, pochodzącą z wód powierzchniowych i podziemnych, która stanowi niecały 1% całkowitych zasobów wody. Ponad 1, 2 mld ludzi ma utrudniony dostęp do wody, a 27% z nich to Afrykańczycy. Kampanię będziemy prowadzić przez cały grudzień na naszych profilach społecznościowych oraz w radio i telewizji. Podczas kampanii zbieramy na studnię w obozie dla uchodźców w Ugandzie. Wpłat można dokonywać na konto z dopiskiem “studnia dla Sudańczyków” lub przez https://www. siepomaga.pl/wybudujmy-studnie

Klinika w Tanzanii

autor: Anna Walkowiak

W Tanzanii odwiedziliśmy misję w Oltotoi i sprawdziliśmy stan budowy naszej kliniki. Wszytko idzie zgodnie z planem. Przed naszym wyjazdem, zakończyliśmy kłaść elektrykę. Do zrobienia zostały sufity i pomalowanie budynków. Największym wyzwaniem obecnie jest zakup sprzętu USG i KTG do kliniki. Mamy też obietnicę i przygotowany kontrakt na personel medyczny i dodatkowe wyposażenie w łóżka. Liczymy, że do lutego pozyskamy środki na USG, a na przełomie lutego i marca będzie można klinikę oddać do użytku lokalnym mieszkańcom. Przypomnijmy, że klinika ma służyć kobietom w ciąży do badań profilaktycznych umożliwiających wczesne wykrycie wady płodu, do porodu oraz edukacji w zakresie ochrony płodu, profilaktyki zdrowotnej i higieny. Sponsorami kliniki są liczne parafie poznańskie, ich parafianie, Fundacja “Dzięki Tobie” i Selgros Cash& Carry.

Budynek kliniki w Oltotoi
Anna Walkowiak - prezes fundacji i ks. Marek Gizicki - misjonarz w Oltotoi

Redakcja: Artur Długosz

Fundacja “Africa Help”; ul. Trójpole 3A; 61-693 Poznań

KRS:0000669457

www.ah20.org

e-mail: africahelp2019@gmail.com

tel. 606717929

nr rachunku bankowego: 76 1600 1462 1854 6030 0000 0001

Podziel się: