–
cytat: Leszek Kołakowski,
Horror metaphysicus
Mamy pierwszą absolwentkę!
Z dumą informujemy, że nasza stypendystka Marciana Nyika ukończyła w 2025 roku studia pielęgniarskie na Uniwersytecie w Moshi i oficjalnie została pielęgniarką! 🩺✨
Marciana, pochodząca z masajskiej społeczności, jest gotowa, by wrócić do swojej rodzinnej wioski Ndotoi. Jej misją i celem jest niesienie pomocy kobietom i dzieciom z plemienia Masajów w naszej Klinice Matki i Dziecka – z sercem, empatią i profesjonalną opieką. ❤️
Obecnie wspieramy Marcianę w dopełnieniu ostatnich formalności urzędowych, aby mogła oficjalnie rozpocząć pracę w klinice. To historia o tym, że edukacja może zmieniać nie tylko życie jednej osoby, ale całą społeczność. 🌍💪
Pierwszym i najważniejszym problemem jest fakt, iż pomimo obowiązku szkolnego, który obejmuje wszystkie dzieci od siódmego roku życia, tylko 66% dzieci uczęszcza do szkół. I to według optymistycznych źródeł rządowych. Innym problemem, który pokazały badania prowadzone przez tanzańskie organizacje pozarządowe, jest jakość kształcenia. Tylko około 40% uczniów w klasie 7 szkoły podstawowej posiada umiejętność czytania i rozumienia pro- stych zdań w języku angielskim i kisuahili oraz wykonuje proste działania arytmetyczne na poziomie drugiej klasy szkoły podstawowej.
Dzieci kończące edukację na poziomie elementarnym w szkołach publicznych, często mają ogromne zaległości w stosunku do uczniów z płatnych szkół prywatnych. Nierzadkim problemem są sytuacje kiedy uczniowie, zamiast uczęszczać na lekcje, w tym czasie wykonują obowiązkowe prace na polach należących do nauczycieli, gdyż ci w szkołach państwowych nie są wystarczająco dobrze opłacani. Należy też podkreślić, że to nie wina nauczycieli – bez tego nie mogliby uczyć w ogóle, gdyż żywi ich ziemia.
Ludność masajska to grupa etniczna, która od conajmniej siedmiu dekad jest dyskryminowana i spychana na margines społeczeństwa. Powodem jest ich odrębność kulturowa, językowa i na wpół koczowniczy tryb życia. Są ciągle przeganiani z ziem, na których mieszkali od tysięcy lat. Większość dzieci nie ma czasu uczęszczać do szkoły bo pomagają w gospodarstwie domowym. Dziewczynki chodzą kilkanaście kilometrów dziennie po wodę, a chłopcy wypasają bydło.
Wytrwała do końca. Jesteśmy z niej dumni. Tam, wykształcenie i zawód to bardzo duże osiągnięcie, dla całej społeczności. A już wykształcona Masajka, to naprawdę super.
Artur Długosz
Współczesny system oświaty Tanzanii, można sprowadzić do zapisu 2 + 7 + 4 + 2 + 3. W systemie tym są następujące jednostki organizacyjne: przedszkola (2 lata nauki), szkoły podstawowe (7 lat), szkoły średnie: poziom podstawowy (4 lata) i poziom rozszerzony (2 lata) oraz szkoły wyższe (minimum 3 lata). W przedszkolach, szkołach podstawowych i średnich obowiązkiem wszystkich uczniów jest noszenie mundurków, co nie stwarza problemów. Taki ubiór sygnalizuje fakt „bycia uczniem”, co w Tanzanii wciąż bardziej niż obowiązkiem jest przywilejem oraz stanowi powód do dumy.
Czesne za studia licencjackie na Uniwersytecie, na wydziale pielęgniarskim to koszt 1500 USD rocznie plus pomoce naukowe – około 500 USD rocznie.
Czesne na Uniwersytecie na wydziale medycznym w Tanzanii wynosi około 3000 USD na rok. Dodatkowe koszty: kaucja, egzaminy, książki i pomoce naukowe, ubezpiecznie, wynoszą 500 USD rocznie.